Elektrostymulacja to zabieg z założenia leczniczy, a nie kosmetyczny, polegający na wykorzystaniu prądów małej częstotliwości w celu pobudzenia do skurczu mięśni lub nerwów. Dlatego stosowany jest najczęściej przy zaniku lub niedowładzie mięśni lub w celu odbudowy upośledzonych mięśni.
Jeśli jednak zauważasz u siebie nadmiar tłuszczyku lub chciałabyś popracować nad swoimi mięśniami bez większego wysiłku fizycznego, a dodatkowo masz dużo wolnego czasu i wystarczające zasoby finansowe, możesz zafundować sobie serię zabiegów elektrycznej stymulacji mięśni.
Plusem elektrostymulacji jest to, że 40 minutowy seans zastępuje 3 godziny intensywnych ćwiczeń siłowych. Minusem natomiast, że efekty są znikome i krótkotrwałe. By stracić w talii od 1 do 2 cm musimy przejść minimum 10 zabiegów, przy czym koszt jednego to ok. 70zł, a by rezultaty utrzymały się dłuższy czas, należy powtarzać je stale i regularnie. Ponadto zabiegi te niestety są bolesne.
Kto nie może poddać się zabiegowi?
Elektrostymulacja nie może być wykonywana u osób, które mają ropne stany zapalne skóry i tkanek miękkich, ostre procesy zapalne, cierpią na epilepsję, nowotwory lub zapalenie żył. Pacjenci z wszczepionym rozrusznikiem serca i metalowymi wstawkami na powierzchni zabiegowej także muszą wystrzegać się tego zabiegu. Podobnie kobiety w ciąży i przechodzące menstruację.
Jeśli jednak nie zaliczasz się do żadnej z powyższych grup i chcesz zrobić coś dla siebie bez zbytniego wysiłku, elektrostymulacja może pomóc Ci w utracie kilku zbędnych centymetrów, a także niechcianego cellulitu. Dodatkowo zbuduje u Ciebie masę mięśniową i poprawi krążenie krwi. Pamiętaj jednak, by przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu zabiegów, skonsultować się z lekarzem, a następnie wybrać sprawdzony salon wykonujący elektrostymulację.